przepisy na ulubione słodkości
Blog > Komentarze do wpisu

świąteczny makowiec...zawsze pękający:-(

Uwielbiam makowiec. Z dużą ilością masy pełnej bakalii, na drożdżowym cieście, polukrowany. Słowem klasyk. Nauczyłam się go piec wiele lat temu od mojej nieżyjącej już Babci i mimo, że wymaga poświęcenia mu sporo czasu - nie wyobrażam sobie bez niego Bożego Narodzenia. Co prawda, w trakcie przygotowań myślę, że upiekę go też latem, skoro tak go lubię, ale...nigdy nie dotrzymuję słowa.

Mój makowiec ma jednak jedną wadę - zawsze PĘKA! Zawijam go w papier do pieczenia, przed nałożeniem maku posypuję bułką tartą, wszystko na nic! Pęka i już! Ale i tak go uwielbiamy. Idę ukroić sobie kawałeczek...

Na zdjęciach widać obowiązkową "dziurę" (pozował makowiec z niewielką dziurą i maku też jakoś mniej mu się dostało...).

Makowiec bierze udział w akcji Olgi Kuchnia świąteczna i noworoczna oraz w Festiwalu(s)maku.

składniki na 3 duże makowce:

ciasto drożdżowe:

  • 1 kg mąki
  • 150 g cukru
  • 2 szklanki mleka
  • 3 jajka
  • 125 g masła
  • 100 g drożdży
  • szczypta soli

Mleko podgrzewam. Do 1 szklanki wkruszam drożdże, dodaję 2 łyżki cukru i mąki. Odstawiam rozczyn w ciepłe miejsce, aby urósł. Jajka ubijam z cukrem. Do mąki dodaję jajka, wyrośnięte drożdże, resztę mleka i sól. Wyrabiam ciasto. Gdy zaczyna odchodzić od miski wlewam roztopiony tłuszcz i dalej wyrabiam ciasto. Przykrywam ściereczką i odstawiam w ciepłe miejsce, aby ciasto podwoiło swoją objętość (ok. 1 godz.).

masa makowa:

  • 600 g suchego maku
  • 200 g cukru
  • 4-5 łyżek miodu
  • olejek migdałowy
  • 2 garście rozmaitych orzechów (włoskie, laskowe, migdały)
  • 2 garście rodzynek
  • kilka suszonych fig i daktyli
  • kandyzowana skórka pomarańczowa
  • 125 g masła

Dzień wcześniej gotuję mak przez ok. 15 minut pod przykryciem (to konieczne, bo pryska, jak szalony) i pozostawiam w tej wodzie na 12 godz.

Mak dobrze odciskam i mielę w maszynce 1 raz. Za drugim razem mielę go z orzechami i cukrem. Do zmielonego maku dodaję miód, namoczone rodzynki, pokrojone figi i daktyle (też wcześniej namoczone), skórkę, olejek. Rozpuszczam tłuszcz i wrzucam do niego mak, smażę kilka minut.

Wyrośnięte ciasto dzielę na 3 części. Rozwałkowuję, smaruję roztopionym masłem, posypuję tartą bułką. Wykładam 1/3 masy makowej, zawijam krótsze boki do wewnątrz i zwijam makowiec. Zawijam w papier do pieczenia (końce papieru pod spód), wkładam do keksówki. Piekę w temp. 180oC przez ok. 45 min.

Po wystudzeniu lukruję i posypuję kandyzowaną skórką pomarańczową.

smacznego

środa, 30 grudnia 2009, gosiakr76
Komentarze
2009/12/30 10:31:33
babcine przepisy rządzą:D
-
2009/12/30 10:34:40
aha i uważam że pękające makowce mają swój urok :)
-
2009/12/30 14:25:03
Sliczne aniolki :) a makowiec wyglada puszyscie Mniam
-
2009/12/30 17:40:35
MÓJ MAKOWIEC TEŻ ZAWSZE PĘKA. ALE I TAK ZAWSZE GO BĘDĘ ROBIĆ BO JEST PYSZNY:)
-
2009/12/30 18:12:52
Piękny makowiec Gosiu! Bardzo mi się podoba, a to pęknięcie jest niezwykle urocze!
Pozdrawiam ciepło:)
Durszlak.pl Mikser Kulinarny - przepisy kulinarnej blogosfery
Kuchnia Wielkanocna 2010
Sezon Truskawkowy 2010